Manicure mechaniczny – stylizacja paznokci dla odważnych

Trendy w manicure zmieniają się zupełnie jak w kalejdoskopie. Z tygodnia na tydzień zaskakiwani jesteśmy coraz to nowszymi pomysłami na urozmaicenie i upiększenie standardowego manicure. W tym tygodniu na tapecie jest manicure mechaniczny. Jak wygląda? Czy jest praktyczny?

Stylizacji paznokci w takiej formie jeszcze nie było. Przyciąga uwagę nie tylko misternym wykonaniem i efektownym wyglądem, ale również zdobieniami, które się ruszają! Całość robi ogromne wrażenie, choć nie jest bez wad.

MANICURE MECHANICZNY

Jeśli jesteście ciekawi najnowszych trendów w makijażu, stylizacji włosów lub paznokci, to właśnie jeden z nich. Manicure mechaniczny to metoda zdobienia paznokci, na której punkcie w ostatnim czasie oszalały kobiety z całego świata. Dlaczego cieszy się tak dużą popularnością? Co jest w niej niezwykłego?

Mechaniczny manicure to trend zapoczątkowany przez artystę z Tony’s Nail. Jeśli potrzebujecie inspiracji na naprawdę zwariowane i niecodzienne stylizacje paznokci, koniecznie zajrzyjcie na jego profil na Instagramie (@tonysnail).

Tony Ly jako pierwszy spojrzał na paznokcie nieco inaczej niż dotychczas. Zamiast skupić się po prostu na zdobieniu, udowodnił, że płytka paznokcia jako miejsce do stworzenia ruchomego mini mechanizmu sprawdza się naprawdę dobrze.

Pierwsza ozdoba, którą stworzył artysta to biedronka 3D, której skrzydełka poruszają się, kiedy ciągniemy za końcówkę paznokcia. Manicure mechaniczny w kolejnej odsłonie to paznokieć z ruchomym kółeczkiem wtopionym w część płytki. Najprostszy, ale równie efektowny okazał się manicure z dwiema kuleczkami poruszającymi się na zamontowanym na paznokciu druciku. To trzy najpopularniejsze, ale zapewne nie jedyne i nie ostatnie propozycje.

Jakie ma zalety?
  • Jest niesamowicie efektowny i oryginalny
  • Prezentuje nowe podejście do stylizacji paznokci
Jakie ma wady?
  • Bardzo trudno go wykonać
  • Nie jest praktycznym i wygodnym rozwiązaniem
  • Koszt wykonania takiej stylizacji jest ogromny

Powiązane wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *